poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Happening. Kolorowa Parada w szarych barwach


Nasza barwna parada przemierzyła w sobotę ulice Tomaszowa. Jej celem było promowanie końcowego spektaklu pt.: „I tak zrobimy cię na szaro”. Mijając Kino Włókniarz, MDK, restauracje oraz inne tomaszowskie budowle, roznosiliśmy ulotki. Naszymi znakami rozpoznawczymi były: flagi, megafon i zielony wędrowiec wykonany ze styropianu. Każdy z członków warsztatów ubrany był na szaro. Co jakiś czas grupa zatrzymywała się, by ozdobić ulice kolorowymi napisami informującymi o przedstawieniu. 

Spotkaliśmy się z bardzo różnymi opiniami i reakcjami - niektórzy ludzie wychodzili z domów i sklepów specjalnie, żeby zobaczyć co się dzieje... 

Było mi bardzo miło gdy jedna z pań pracujących w aptece, wyszła przed budynek i zapytała mnie, co to za zamieszanie, a po wytłumaczeniu jej sytuacji powiedziała, że z przyjemnością przyjdzie na spektakl. Usłyszałam także rozmowę dwóch starszych pań, które również mówiły, że pojawią się na naszej premierze. 
Jednakże nie wszystkie reakcje były tak miłe. Małe dzieci z grupy scenograficznej spotkały się z naprawdę bardzo ostrymi komentarzami ze strony dorosłych. Była to odpowiedź na próbę wręczenia ulotek oraz zachęcania na przybycie na przedstawienie. Z nietolerancyjną reakcją spotkał się również jeden z członków grupy dziennikarsko-promocyjnej, który po zapytaniu jednego ze sprzedawców na tomaszowskim targowisku o to, jak podoba mu się nasza parada, w wulgarny sposób kazał mu zejść z oczu i nie zawracać głowy takimi bzdurami. 

Były to komentarze naprawdę przykre, zwłaszcza że były kierowane do osób w wieku 9-14 lat. 

Wiele osób nie popierało także formy promocji:  Robić takie rzeczy w miejscu publicznym! - Powiedział jeden z obserwatorów parady. 

Temat tolerancji wydaje się być powszechnie znany, wciąż jednak spotykamy się z licznymi przykładami nietolerancji, jak się okazuje, niekiedy nawet w obecności dzieci... 

A co wy o tym myślicie? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz